Koniecznie wygraj z depresją

Wśród chorób nękających współczesnego człowieka znajdują się takie, których na pierwszy rzut oka nie widać. A które destabilizują życie codzienne i męczą człowieka. Nie zawsze są widoczne dla otoczenia, gdyż zazwyczaj są ukrywane przez osobę cierpiącą. Na pierwsze miejsce wysuwa się tu depresja.

Zwana powszechnie chorobą duszy. Podczas zaawansowanej depresji ból duszy, czyli ból emocjonalny jest tak wielki, że wiele osób nie potrafi sobie z nim poradzić. By go porównać warto rozważyć dwa przykłady.

Depresja, dziewczynaPrzy odczuwaniu nawet ogromnego bólu fizycznego rzadko kto targnie się na swoje życie. Zupełnie odwrotnie jest przy odczuwaniu bólu emocjonalnego. Gdzie wielu ludzi wobec ogromnej niemocy myśli o odebraniu sobie życia i nierzadko próbuje popełnić samobójstwo.

Na szczęście w wielu przypadków kończy się to nieudaną próbą, lecz niestety nie każdego da się odratować. Dlatego depresja uważana jest za śmiertelną chorobę, gdyż ciężkiej fazie depresji zawsze towarzyszą myśli samobójcze.

Aby nie dopuścić do rozwoju depresji trzeba zgłosić się do lekarza w początkowej fazie choroby. Podczas, gdy zaczynamy odczuwać smutek, który nie jest niczym uzasadniony. Stajemy się płaczliwi, tracimy apetyt lub objadamy się bez opamiętania. Podobnie ma się sprawa ze snem. Jednym z symptomów depresji jest bezsenność, ale może to być także nadmierna senność.

Człowiek odczuwając smutek i czując beznadzieję swojej sytuacji, aby zagłuszyć swój ból zapuszcza się w sen. Biorąc pod uwagę bezsenność i nadmierną senność, to sen jest w zasadzie lepszym wyjściem niż bezsenność.

Gdyż nie wypoczęty umysł, który przez wiele godzin nie zaznał snu może bardzo źle funkcjonować. Nasuwać nie tylko złe myśli, ale także mogą powstawać różnego rodzaju omamy. Powszechnie wiadomo też, że człowiek bez snu umiera, gdy organizm jest skrajnie wyczerpany bezsennością.

Dlatego tak ważna jest pomoc lekarza specjalisty. Nie bójmy się słowa „psychiatra”. Bywa, że sam lekarz psychiatra musi czasem skorzystać z pomocy innego kolegi, gdyż też jest tylko człowiekiem. I nie zawsze może sam sobie pomóc podobnie, jak i my.

Najważniejsze jest to, aby człowiek cierpiący, jak najszybciej odzyskał energię, pozytywne podejście do życia, radość życia, poczucie własnej wartości i zrozumienie swojego dotychczasowego stanu. Stanu, który mu podpowiadał, że nic już dobrego go nie czeka.

Depresja ma to do siebie, że wszystko jawi się w ciemnych barwach i wydaje się być nie do przeskoczenia. Podczas wychodzenia ze stanu depresji można zobaczyć i przekonać się na własnej skórze, że to tylko nasza wyobrażenia posiadały tak czarną barwę, a nie życie.

Poprzez zrozumienie samego siebie można stworzyć sobie rękojmię do walki przy następnym ataku depresji, gdyby oczywiście pojawił się kolejny epizod w naszym życiu. Bo depresja wyleczona nie musi wrócić. Ale może wrócić. Także lepiej być przygotowanym na jej ewentualne przyjście. I pamiętać o jednym, że depresja nie zwiastuje końca świata. Zwiastuje tylko jakiś dłuższy lub krótszy okres walki. Wygranej zresztą walki.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *